Moc natury – jesienne nawożenie obornikiem
Jesień to najlepsza pora na stosowanie obornika. Rozsypany na jesieni ma czas się rozłożyć, uwalniając składniki i tworząc cenną próchnicę. Po rozrzuceniu obornika należy go jak najszybciej przekopać albo wymieszać z glebą – pozostawiony na powierzchni traci cenny azot.
Obornik bydlęcy – najbardziej korzystny dla uprawy warzyw, rozluźnia gleby ciężkie i gliniaste, świetny pod warzywa i drzewka owocowe.
Obornik koński – szybciej się rozkłada, grzeje glebę, doskonały dla warzyw ciepłolubnych: pomidory, papryki, ogórki.
Obornik kurzy – wyjątkowo bogaty w azot, fosfor i potas, jest nawet 3–4 razy silniejszy od obornika bydlęcego. Działa szybko, ale w nadmiarze może spalić rośliny i zakwasić glebę, należy stosować go ostrożnie, najlepiej właśnie teraz, na jesień, gdy ma czas na rozłożenie się pod zasiewy warzyw kapustnych i dyniowych.
Wapnowanie też najlepiej wykonać na jesień. Większość warzyw lubi odczyn gleby lekko kwaśny do obojętnego. Czym wapnować?
Dolomit, „wapno magnezowe” – działa powoli i łagodnie, zmiana pH gleby następuje stopniowo, idealny właśnie do stosowania na jesień, bezpieczny właśnie dla początkujących ogrodników, bo nie przenawozi się nim wcale.
Wapno kredowe – działa przeciwnie niż dolomit, działa szybko, idealne, gdy chcemy szybko poprawić odczyn gleby, raczej do stosowania na wiosnę.







