Ogrodowe rarytasy
Dziś chciałabym wam opowiedzieć o dwóch krzewach, Kielichowcu i Dereniu Kousa, Kielichowiec bardzo rzadki krzew w naszych ogrodach, ale dzięki łagodnym zimom, gości w naszych ogrodach coraz częściej.Kielichowiec to krzew ceniony głównie za dekoracyjny i subtelne pachnące kwiaty o barwie czerwonego wina.
Kwiaty przypominają nieco kwiaty magnolii i często jest z nią mylony, kwiaty utrzymują się od czerwca nawet do sierpnia. Najlepiej czuje się na stanowiskach osłoniętych od wiatru, jest odporny na choroby i szkodniki. W naszych ogrodach Centrum Ogrodniczego rośnie już 3 lata, nie przemarza, w tym roku kwitnie naprawdę zjawiskowo, zakwitł miesiąc temu, a pąków ma jeszcze na lipiec i sierpień. Drugi krzew warty uwagi to Dereń kousa, znacznie bardziej znany i pytań na wiosnę, a także teraz jest o niego wiele.
Kousa to odmiana derenia, który zachwyca obsypując się białymi kwiatami, rośnie do 3-5m, lubi słońce i wilgoć, kwitnie bardzo długo po przekwitnięciu, w sierpniu i wrześnie wytwarza owoce podobne do truskawki, które są jadalne.
Liście derenia na jesień stają się czerwone, co czyni go jeszcze bardziej ozdobnym. I teraz niespodzianka, białe kwiaty którymi ma wiosną obsypuje się dereń wcale nie są kwiatami, to są liście zwane przysadkami, które otaczają małe zielonożółte kwiaty, których nikt nie zauważa, liście tak się przebarwiają by zwrócić na siebie uwagę.







